PostWysłany: Pią 10:33, 11 Sie 2006   Temat postu:
Nevada


Nagle woda zaczęła pędzić z niesamowitą prędkością. Cofnełam się ale i tak woda oblała mnie całą. Poczułam jak przypływa do mnie radość. Uśmiechnełam się i radośnie przeskoczyłam rpzez rzekę i popędziłam płynnym i gładkim galopem na Łąke Kipis. Już nie pamiętałam że wogle byłam smutna.

  PostWysłany: Pią 10:31, 11 Sie 2006   Temat postu:
Nevada


Do rzeki spadła jeszcze jedna łza. Nagle woda w rzece zaczęła robić się różowa. Zrozumiałam że to od moich łez... Różowa,błyszcząca rzeka uspokoiła się i płyneła spokojnie.

  PostWysłany: Pią 10:30, 11 Sie 2006   Temat postu:
Nevada


Nie powstrzymywała łez które kapały do rwącej rzeki.

  PostWysłany: Pią 10:26, 11 Sie 2006   Temat postu: Lśniące wybrzeże
Nevada


Przybiegła nad rzekę i ułożyła się na błyszczącym piachu. Spłyneła jej po policzku łza i odwróciła łeb.
-Nawet nie zauważyli że nagle poszłam. Wogle nigdy mnie nie zauważyli. Ginełam w tle.


Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin